utworzone przez Marta Moszczyńska | sie 10, 2020 | Blog, Psychologia, Uncategorized
Cześć!
Dzisiaj kilka słów o tym co warto wiedzieć o zdrowym trybie życia.
Nieważne, czy jesteś dopiero na początku swojej drogi ze zdrowym stylem życia, czy jesteś w tym już starym wygą są takie rzeczy, które okazują się bardzo ważne kiedy chcesz być zdrowy i dobrze wyglądać. Oto te (moim zdaniem) najważniejsze:
1. Odżywianie a ćwiczenia
To co powtarzam do znudzenia: ważniejsza od aktywności fizycznej jest dieta. To ona ma największy wpływ na to, jak wyglądasz. Nawet wśród sportsmenek czy instruktorek fitness można czasem zaobserwować, że (mimo tego, że mają treningi nawet po kilka godzin dziennie), a nie dbają o dietę, nie piją odpowiedniej ilości wody, nie stronią od alkoholu, słodyczy i przetworzonych produktów – mimo hektolitrów potu wylanego na treningach, wcale nie wyglądają na osoby, które żyją sportem.
2. Regeneruj się i wysypiaj
Sen i regeneracja to kolejne filary zdrowego trybu życia. Ich niedobór albo zła jakość sprawia, że organizm nie funkcjonuje najlepiej. Zbyt krótki sen zwiększa prawdopodobieństwo zawału, chorób serca, depresji, cukrzycy… Może również prowadzić do otyłości… Odpowiednia dawka snu to ok. 7-8 godzin.
3. Pij wodę!
To, że Twojemu organizmowi brakuje wody może nie być widoczne, ale odpowiednie nawodnienie ciała jest bardzo istotne, żeby pozostać zdrowym i normalnie funkcjonować! Zaparcia czy napuchnięty brzuch mogą być spowodowane nieodpowiednim nawodnieniem organizmu. Spróbuj przez miesiąc pić około 1,5-2 litrów wody dziennie. Ustaw sobie przypomnienie w telefonie albo zainstaluj aplikację, która będzie przypominała o piciu wody. Po miesiącu powinieneś zobaczyć drastyczną różnicę w wyglądzie skóry, możliwy jest także spadek wagi, lepsze samopoczucie oraz płaski brzuch. Same pozytywy
🙂
4. Nie myśl tylko o wyglądzie
W zdrowym odżywianiu i ćwiczeniach nie chodzi tylko o to, żeby mieć okrągłą pupę i sześciopak na brzuchu. Warto zatroszczyć się przede wszystkim o swoje zdrowie, bo dzięki temu pożyjesz dłużej. Wiele osób o tym zapomina i w pogoni za sylwetką wpada w wir głupich wyborów i zachowań.
5. Chudzi ludzie też mogą mieć dużo tkanki tłuszczowej.
Nie tylko ludzie z nadwagą muszą dbać o zdrowe odżywianie i ćwiczenia! Wiele osób naturalnie szczupłych posiada otłuszczone organy wewnętrzne oraz ogólnie całe ciało – głównie z powodu złej diety i braku aktywności fizycznej. Można więc nosić rozmiar xs, w ubraniach wyglądać obłędnie, a w bikini prezentować się nieciekawie. Ale to tylko wizualny aspekt tego problemu: pomyślcie o zdrowotnym! Szczupła sylwetka nie równa się zdrowej sylwetce. Dbać o swój organizm powinien każdy.
6. Nie musisz jeść 5 posiłków.
Zasada jest jedna: jedz racjonalnie i słuchaj swojego organizmu. Jeśli nie jesteś głodny i nie chcesz jeść kolacji, bo przecież miałeś duży obiad – NIE JEDZ. Jeśli zaś czujesz głód mimo tego, że do następnego posiłku jeszcze dwie godziny – przegryź jakąś zdrową przekąskę. Nie dajmy się zwariować i trzymać zasad, które nie pasują naszemu ciału. Dużo ważniejsze od 5 posiłków jest jedzenie regularne, o w miarę stałych godzinach.
7. Naucz się czytać etykiety.
Przyswojenie sobie podstawowej wiedzy o składnikach w pożywieniu to moim zdaniem podstawa ku nabraniu świadomości w kwestii wyborów żywieniowych. Taka wiedza przyda się na całe życie. Warto czytać etykiety, bo producenci nie zawsze są uczciwi. Dzięki temu możesz wybierać produkty, które są naprawdę zdrowe. A o to chyba chodzi, prawda?
utworzone przez Marta Moszczyńska | lip 18, 2020 | Aktualności, Blog, Uncategorized
Cześć!
Wpadłam na chwilkę żeby dać Ci znać, że za chwilkę minie pierwszy miesiąc sprzedaży eBooka „Jak w prosty sposób zacząć się zdrowo odżywiać”. Ponad 50 sprzedanych egzemplarzy! eBook spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem za co serdecznie dziękuję!
Jeśli jednak jesteś jedną z osób, które eBooka jeszcze nie mają i być może wahasz się czy na pewno Ci w czymś pomoże, postaram się w kliku słowach opowiedzieć Ci co w nim znajdziesz. Dowiesz się z niego między innymi:
– jakie są szybkie, proste i nieinwazyjne sposoby do natychmiastowego wdrożenia, które pozwolą Ci zacząć zdrowiej się odżywiać,
– znajdziesz odpowiedź na pytanie czy wystarczy zdrowo się odżywiać żeby schudnąć,
– poznasz sposób na to jak obliczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne i dowiesz się czy jest to niezbędne,
– znajdziesz odpowiedź na pytanie czy istnieją szybkie sposoby na odchudzanie, a jeśli tak to jakie,
– poznasz pomysły na to jak „zarazić” zmianą nawyków swoich najbliższych.
Jeśli szukasz prostych metod, które pomogą Ci zacząć się zdrowo odżywiać to ten eBook jest zdecydowanie dla Ciebie! Znajdziesz go w sklepie w cenie 39 zł.
Nie zwlekaj!
utworzone przez Marta Moszczyńska | cze 14, 2020 | Aktualności, Blog, Uncategorized
Moi Drodzy!
Myśl napisania e-booka chodziła za mną już jakiś czas. Teraz się zmaterializowała i oto jest!
Mój pierwszy e-book „Jak w prosty sposób zacząć się zdrowo odżywiać” będzie miał premierę w poniedziałek 22 czerwca. A już 15 czerwca o g. 10:00 będzie do pobrania jego pierwszy rozdział kompletnie za darmo!
Czego możesz się po tym e-booku spodziewać? Znajdziesz tam szybkie i proste sposoby do natychmiastowego wdrożenia, dzięki którym wprowadzisz zdrowe nawyki żywieniowe w życie swoje i swoich najbliższych.
Zachęcam bardzo!
utworzone przez Marta Moszczyńska | cze 2, 2020 | Blog, Odżywianie, Uncategorized
Lody leczą anginę, ale nie należy ich jeść w upał, najzdrowsze są sorbety, a czekoladowe tuczą bardziej niż waniliowe. Które z tych stwierdzeń jest prawdziwe? Fakty i mity na temat lodów

Odchudzające działanie lodów tłumaczone jest tym, że organizm musi zużytkować więcej energii do ogrzania ich do temperatury pokojowej niż zostaje dostarczone wraz z lodami. Niestety nie jest to prawda. Faktycznie, podniesienie temperatury lodów wymaga nieco energii, ale zdecydowanie mniej niż znajduje się w nawet niewielkiej gałce lodów.
- Kwaśne lody sorbetowe to gwarancja niewielkiej ilości kalorii
Kalorie w lodach podchodzą w głównej mierze z tłuszczów. A zatem faktycznie: lody sorbetowe, które tłuszczu nie zawierają, albo zawierają w bardzo ograniczonej ilości, są mniej kaloryczne. Jeśli jednak spojrzymy na sam cukier (węglowodany proste), to w lodach sorbetowych często jest ich więcej niż w tych mlecznych, szczególnie w wariantach kwaśnych, w których smak kwaśny równoważy się słodkim. Dlatego sorbety, choć mniej kaloryczne, mogą szybciej podnosić poziom cukru we krwi.
- Lody czekoladowe są bardziej kaloryczne od waniliowych
Niekoniecznie. Lody czekoladowe to w głównej mierze smak czekoladowy, który uzyskuje się często bez udziału samej czekolady. A smak czekoladowy jest mniej słodki od waniliowego – żeby go uzyskać potrzeba mniejszej ilości cukru.
- Lody nie powinny być konsumowane przez osoby będące na diecie
Wiele zależy od tego, o jakiej diecie mówimy. Wydaje się jednak, że lody w odpowiednich ilościach mogą być spożywane zarówno przez osoby będące na diecie niskokalorycznej, jak i na dietach eliminacyjnych. Na rynku znaleźć obecnie można lody bez laktozy, bez glutenu oraz bez tłuszczu.
- Lody powinny być jedzone jedynie przy wysokich temperaturach
Wręcz przeciwnie. Jeśli spożywamy lody w czasie upałów łatwo możemy nabawić się bólu gardła. Wynika to z dużych różnic temperatur pomiędzy temperaturą powietrza a lodami. Lody to paradoksalnie dobre rozwiązanie w czasie choroby, ponieważ zimno łagodzi ból gardła i zmniejsza obrzęk.
utworzone przez Marta Moszczyńska | kwi 26, 2020 | Blog, Odżywianie, Uncategorized
Wszyscy wiemy, że w jakiś sposób kalorie są ważne. Nie da się tego ukryć. Jedząc ich za dużo – tyjemy. Za mało – chudniemy. Jedząc w sam raz, utrzymujemy odpowiednią wagę. Ale czy na pewno są aż tak niesamowicie istotnym tematem, żeby tracić życie na wieczne zamartwianie się, ile kalorii miał ten kawałek kanapki? Oczywiście, że nie.
Żebyście mnie dobrze zrozumieli – wiadomo, że kiedy próbujemy coś zmieniać w swojej sylwetce (schudnąć czy przytyć, choć częściej schudnąć), warto mieć kalorie pod kontrolą. Nie da się ukryć, że jednym z popularniejszych błędów w odchudzaniu czy nabieraniu masy jest brak wiedzy, ile tak naprawdę jemy kalorii i przez to często nie widzimy efektów. Liczenie „na oko” jest dość niedokładnym pomiarem. Dlatego zdecydowanie w takiej sytuacji waga kuchenna będzie przedmiotem niezbędnym.
Ale… jeżeli kalorie są dla ciebie tak ważną rzeczą, że nie potrafisz nawet wyluzować z okazji swoich urodzin czy wypadu z przyjaciółmi, to coś już jest nie tak.
Wieczne zastanawianie się, ile coś ma kalorii, ciągłe obliczanie ile białek, węglowodanów i tłuszczy sobie dostarczasz, czy nie przekroczyłaś bilansu o 50 kalorii, to nie super dbanie o formę, a przesada.
Przez to, że zajmuję się tym, czym się zajmuję, czasami mam wrażenie, że jedyne, o czym niektórzy ludzie chcą ze mną gadać, to diety i odchudzanie. Jeśli idę na wypad ze znajomymi i zamawiamy razem wspólną pizzę – bo przecież nie ma nic złego w pizzy raz na jakiś czas – to naprawdę, ostatnie, o czym chcę słuchać, to to, ile ta pizza ma kalorii i czy się od niej tyje, czy nie. Nie dbam o to wtedy. Nie jem pizzy codziennie. Jem ją raz na jakiś czas, ale jeśli już jem, to cieszę się każdym kawałkiem i nie świruję, że przytyję pięć kilo na drugi dzień, bo wiem, że to nie jest możliwe z punktu widzenia fizjologii. Nie da się tak po prostu.
A życie nie jest od tego, żeby liczyć każdą kalorię wkładaną do ust. Bo co to za życie? Odmawianie sobie wszystkiego? Liczenie skrupulatnie każdego kęsa? Czy to naprawdę jest coś, na czym warto się tak bardzo skupiać?
Prowadzę taki, a nie inny tryb życia, bo chcę być zdrowa. Ale nie uważam, żeby taki tryb życia wymagał nie wiadomo jakich poświęceń, odmawiania sobie wszystkiego i wiecznego życia z pudełkami. Nie zrozumcie mnie źle: dyscyplina jest w porządku, czasem wręcz niezbędna, ja też odmawiam sobie rzeczy, ale kiedy już jem coś, co jest „niezdrowe”, „zakazane”, „tuczące” to nie świruję
😉
To złoty środek jest wyjściem, jedzenie w 80 % zdrowo i pozwalanie sobie na 20 % grzechów, a nie próba jedzenia w 100 % idealnie i wieczna frustracja. Nikt, poza czynnymi sportowcami i kulturystami nie musi trzymać się swojego menu w stu procentach każdego dnia. Jesteśmy ludźmi!
I jak ludzie, powinniśmy się cieszyć z tego, że pijemy lampkę wina świętując sukces, próbujemy raz w miesiącu ciepłe, dopiero co upieczone ciasto czy jemy pyszną pizzę ze znajomymi. Raz na jakiś czas na pewno nie zaszkodzi, daję słowo.